Moje początki z ziemniakami?

Pierwszy wpis, w tym dziale będzie sentymentalny i przedstawi początek moich zainteresowań historią ziemniaków.

Zacznę od mojego dziadka, który pochodził z niezamożnej rodziny rolniczej, gdzie nie zawsze życie było łatwe i idealne. Pracował głównie w polu, zajmując się na typowymi zajęciami rolniczymi, także na sadzeniu i pielęgnowaniu ziemniaków. Wiele razy wysłuchiwałem jego opowieści o głębokości sadzenia bulew (tak nazywamy ziemniaki na Kaszubach), o ich zbieraniu oraz potrawach, jakie z nich robili. Nie wiem, dlaczego, ale utkwiły one w mojej pamięci, ponieważ dla dziadka i jego rodziny stanowiły ważny element pożywienia. Po jego śmierci minęło kilka lat, kiedy to w pracy spotkałem pewnego człowieka i wszystkie opowieści wróciły do mnie, skłaniając mnie do pewnej refleksji.

Pewnego, ciepłego, wrześniowego dnia w 2013 roku, w pracy podszedł do mnie obcy człowiek i wiedząc, że jestem z wykształcenia historykiem zapytał, czy może wiem, od kiedy uprawia się ziemniaki na Pomorzu? Pytanie mnie tak zaskoczyło, że nie byłem na nie w stanie odpowiedzieć, nawet coś wybełkotałem, jakbym połknął kluskę, ale chyba bardziej się ośmieszyłem. To zdarzenie spowodowało, że po powrocie do domu rozpocząłem poszukiwania odpowiedzi na to pytanie. Na początku przeszukiwałem Internet, ale tam nie znalazłem żadnych informacji. Przystąpiłem więc do szukania literatury, która częściowo nakierowała mnie na pewne tropy, a częściowo wprowadziła w manowce. Latka mijały, a mi udało się zebrać pokaźną literaturę w postaci książek i artykułów naukowych z Polski i zagranicy, dotyczących historii, uprawy oraz wykorzystania w ziemniaków. Nawet nie chcę myśleć, ile wydałem na nie prywatnych pieniędzy, ponieważ większość publikacji nie było w polskich bibliotekach.

Mając już kilka publikacji na koncie i potężny zbiór źródeł, postanowiłem podzielić się wiedzą z innymi i zaprezentować ją w sieci.

Pewnie zastanawiasz się drogi czytelniku, czy udało mi się odpowiedzieć na pytanie o początki uprawy ziemniaków na Pomorzu? Odpowiedź brzmi tak, ale szczegółów dowiesz się w przyszłości…

Autor: „Pan Stonka”